• 12/05/2020

WIĘKSZY

    SŁOWO NA DZIŚ

    Ewangelię czyta Igor, przygotowujący się do przyjęcia sakramentu bierzmowania.
    Rozważanie napisał ks. Proboszcz.

    Ale niech świat się dowie ze Ja miłuje Ojca i że tak czynie, jak Mi Ojciec nakazał.Ojciec większy jest ode Mnie.

    Są fragmenty w Piśmie Świętym, które  mogą  przysparzać nam pewne trudności. Do nich napewno należą te zacytowane powyżej.

    Jak zrozumieć tą przewagę Ojca, skoro wierzymy w Boga Jedynego w Trójcy Świętej.

    Wielki teolog św. Tomasz z Akwinu w komentarzu do Ewangelii św Jana pisze:

    Powinniśmy rozumieć, że sens słów, „Ojciec większy jest ode Mnie” opiera się na znaczeniu słów „idę do Ojca”. Syn nie idzie do Ojca jako Boży Syn, bo jako Syn Boga jest z Ojcem od wieczności: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo” (1:1). Raczej te słowa odnoszą się do Jego ludzkiej natury: jeśli On mówi o sobie, że idzie do Ojca, to znaczy, że idzie jako Człowiek. Dlatego, jeśli mówi: „Ojciec jest większy od Mnie”, nie mówi tych słów jako Syn Boży, ale jako Syn Człowieczy, bo jako taki był nie tylko mniejszy od Ojca i Ducha Świętego, ale nawet od aniołów (zob. Hbr 2, 9). Podobnie w niektórych sprawach był poddany ludziom, jak na przykład Jego rodzicom (por. Łk 2, 51). Konsekwentnie jest On mniejszy od Ojca z powodu ludzkiej natury, ale równy ze względu na naturą boską: „On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka”(Flp 2:6-7; Biblia Tysiąclecia)

    Zaś papież Benedykt XVI jeszcze jako kardynał w swojej książce „ Tajemnica Jezusa Chrystusa” pisze : „Syn przemienia lęk człowieka w synowskie posłuszeństwo, mowę sługi w Słowo, które jest Synem.”

    Dużo w tym teologii, ale jest także i nauka o naszym naśladowaniu Jezusa. Aby stać się uczniem Jezusa Chrystusa, potrzeba wejść na drogę uniżenia, drogę pokory. Tak jak Paweł w dzisiejszym pierwszym czytaniu, prawie ukamienowany w Listrze, powraca do tego miasta bo rozumie, że jego życie jest ukryte w Chrystusie. Dla mnie żyć to Chrystus, chlubie się z krzyża mojego Pana Jezusa Chrystusa powie.

    Na czas pandemii z wiarą przyjmijmy to przesłanie, że to wszystko co przeżywamy już za nas podjął On-Syn który przemienia lęk w synowskie posłuszeństwo.