• 05/05/2020

NIKT ICH NIE WYRWIE

    SŁOWO NA DZIŚ

    Ewangelię czyta Paulina, uczennica klasy ósmej.
    Rozważanie napisał ks. Witek – nauczyciel owej uczennicy:)

    https://youtu.be/WvcuCFTfPbI

    „Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki”

    Skojarzyły mi się te słowa z sytuacją, którą przeżywałem na drugim roku pobytu w seminarium. Było to w maju 2006 roku. Smartfon wtedy był czymś ze sfery marzeń więc zdjęcia robiło się aparatem cyfrowym. Pod koniec maja miałem jechać na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI. Chciałem uwiecznić te chwile na zdjęciach a że nie miałem swojego to pożyczyłem od siostry. Gdy wracałem do budynku seminarium zostałem napadnięty. Gdy leżałem na ziemi bity i kopany po całym ciele, trzymałem mocno aparat w dłoni. Wiem jak ważny był dla siostry i zależało mi żeby go nie stracić. Trzymałem tak mocno, że napastnicy nie byli w stanie wyrwać mi go z ręki. Gdy się ocknąłem zobaczyłem nad sobą ludzi, którzy mnie otaczali. Straciłem plecak, telefon komórkowy, pieniądze, prosty nos i przytomność ale aparatu nie straciłem.

    Ile energii włożyłem w to, by nie stracić aparatu. A to tylko rzecz, którą można nabyć, kupić. Pamiętając tę walkę stoczoną o rzecz, którą można nabyć – myślę o słowach Jezusa – nikt ich nie wyrwie z mojej ręki. Ile jest w stanie przeżyć by nikt nas nie wyrwał z Jego ręki. Jak jesteśmy cenni dla Niego skoro zdecydował się przelać swoją krew za nas.

    Zobacz dziś te sytuacje w swoim życiu w których ci zależało. Może na pracy, na osobie, na jakimś wyczynie sportowym. Zobacz tę walkę, trud. Wszystko, co cenne – kosztuje.

    Zobacz siebie, kim jesteś w jego oczach. Jesteś cenny, dużo kosztowałeś ale byłeś i jesteś tego warty.