• 17/05/2020

JESTEŚ INNY?

    SŁOWO NA DZIŚ (kliknij)

    Ewangelię czyta Marta – nauczycielka, zaangażowana w stowarzyszenie JESTEM. Rozważanie napisał ks. Piotr.

    Ty jesteś jakiś inny

     

    Kim jest ten, który uwierzył? Jak go poznać? Wygląda trochę jak z innego świata. Jest niedopasowany do otoczenia i do innych ludzi. Sam Jezus powiedział: „ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi”. Dlaczego tak? Ze słów Jezusa widzimy, że są dwa światy i ci, którzy je reprezentują – świat taki, jakim powinien być, jakim go Bóg stworzył. I świat taki, jakim jest, zepsuty grzechem. Wybierając Jezusa wierzący staje się częścią strony Bożej. Każdy, kto wybiera grzech, automatycznie staje po drugiej stronie barykady. Nie zawsze będzie się odnosił wrogo do wierzących, ale coraz mniej będzie ich rozumiał.

    Dziś słyszymy jak Jezus przygotowuje uczniów na przyjęcie Ducha Świętego. W tym momencie także podkreśla rozdzielenie dwu światów i ludzi, którzy je reprezentują – Pocieszyciel jest tylko dla was, nie dla nich. „Między nami a Wami jest wielka przepaść”, mówi w zaświatach Abraham do bogacza wołającego go z piekła. Widzimy, że ta przepaść zaczyna się już tu, na ziemi. Piekło to odrzucenie Boga, a skoro „ci ze świata” nie mogą przyjąć Ducha Świętego – Trzeciej Osoby Bożej, to znaczy, że już w piekle tkwią.

    Dlaczego tak? Wiemy, że Bóg jest miłosierny, każdego powołuje do zbawienia. Dlaczego więc je odrzucają? Z jakiego powodu sami sobie to robią? Słyszymy dziś Jezusa: „kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje”. Jak wiele wyraża się w zachowywaniu przykazań! Miłość do Jezusa – to dla niego przecież to robimy. Życie łaską – tylko trwanie w bliskości Boga uzdalnia do wytrwania w przykazaniach. Wiara – chodzi przecież o uwierzenie Bogu, że jego przykazania są właściwe, słuszne, że tak właśnie należy postąpić. Chyba nie myślałeś, że wierzyć to znaczy tylko uznać, że Bóg istnieje? Wierzyć, to znaczy uznać, że Bóg ma rację i należy postępować według Jego woli.

    Wszystko to przekreśla egoizm – nie pokocha Boga ten, kto jest samolubem. Nie uwierzy Stwórcy ten, kto wierzy tylko sobie. Nie zbliży się do Jezusa ten, kto nie uznaje bezinteresownej bliskości.

    Wy przyjmiecie Pocieszyciela, świat nie może. Wy Go znacie, ale świat Go nie widzi ani nie zna. Wy widzicie Jezusa, świat nie. Wy będziecie zbawieni „w owym dniu”.

    Bracie i siostro, jeśli usłyszysz „ty jesteś z innego świata”, podziękuj serdecznie, za ogromny komplement. A jeśli się się zagubiłeś po stronie grzechu, spiesz się, by przed „owym dniem”, którego nie znasz (może to dziś?), stanąć po Bożej stronie.